Zawodnicy Monika Zukowicz o Vegas, odzyskiwaniu pewności siebie i lepszej grze, gdy poker sprawia przyjemność Owen Gaines Owen Gaines jest zawodowym pokerzystą i autorem, który rozegrał około dziesięciu milionów rozdań i napisał cztery książki poświęcone strategii pokera. 18 września 2026 r. W czwartym wywiadzie z cotygodniowej serii ACR Poker poświęconej WSOP 2026 HeyMonia opowiada o przygotowaniach niezbędnych przed letnim sezonem w Las Vegas, o przejściu z pokera online na grę na żywo, o stole, który jej widzowie chcieliby obejrzeć, oraz o tym, co się dzieje, gdy wyniki przestają być jedynym celem.14-odcinkowa seria cotygodniowych wywiadów serwisu ACR Poker jest kontynuowana rozmową z Moniką Zukowicz, znaną w sieci jako HeyMonia.Ta polska zawodowa pokerzystka należy do składu ACR Poker Team Pro od listopada 2022 roku, ale jej przygoda z pokerem sięga znacznie dalej. Pochodząca z Polski, a obecnie mieszkająca w Wiedniu Zukowicz w dużej mierze zbudowała swoją tożsamość pokerową w sieci, łącząc udział w turniejach o wysokie stawki z transmisjami na żywo i tworzeniem treści na platformach Twitch i YouTube. Zanim poker stał się jej zawodem, studiowała farmację i chemię analityczną.Od momentu dołączenia do ACR jej dorobek turniejowy znacznie się powiększył. W 2023 roku Zukowicz wygrała turniej PCA Mystery Bounty, zgarniając 32 180 dolarów, a w 2024 roku uplasowała się w płatnej strefie turnieju GGMillion$ Live at Triton Jeju o puli 25 000 dolarów, zdobywając 49 000 dolarów. Później zajęła 42. miejsce w turnieju WSOP Paradise Super Main Event o puli 25 000 dolarów, zdobywając 140 900 dolarów. Jej największy sukces miał miejsce podczas WSOP Paradise w grudniu 2025 roku, kiedy to dotarła do stołu finałowego turnieju Triton Invitational o puli 250 000 dolarów i zajęła dziewiąte miejsce, zdobywając rekordową w swojej karierze kwotę 771 000 dolarów. Od tego czasu jej zarejestrowane wygrane w turniejach na żywo przekroczyły 1,4 miliona dolarów.Jednak jej wypowiedź na temat World Series of Poker 2026 nie dotyczy tak naprawdę jednego wyniku.Chodzi o wszystko, co wiąże się z pokerem: co europejski gracz musi zorganizować przed spędzeniem kilku tygodni w Las Vegas, dlaczego dostosowanie się do grona graczy z Vegas zajmuje trochę czasu, jak duże znaczenie ma system wsparcia w pojedynczej rozgrywce oraz dlaczego jedna pozornie nieistotna decyzja dotycząca stroju stała się jednym z momentów, które najbardziej zapadły jej w pamięć.Przede wszystkim chodzi o lekcję, o której Zukowicz mówi, że uczy się jej od lat: czasami zbytnie skupianie się na osiąganiu wyników może utrudniać grę w pokera na najwyższym poziomie.Doświadczenie WSOP staje się coraz lepszeZanim przeszła do omówienia swojej sztuki, Zukowicz zaczęła od opisu otoczenia, w jakim powstała.Podczas WSOP 2026 w hotelu Paris Las Vegas zaprezentowano odnowioną arenę finałowego stołu turnieju głównego, a aplikacja WSOP Live nadal służyła do udostępniania informacji o turniejach i rejestracji. Gracze mogli również korzystać z Luxon Pay jako jednej z oficjalnych metod opłacania wpisowego. Dla Zukowicza te zmiany organizacyjne mają znaczenie, zwłaszcza gdy przyjeżdża z Europy na długie lato z dala od domu.ACR Poker: Jakie było Twoje szczere pierwsze wrażenie na temat atmosfery panującej podczas serii w 2026 roku? „Muszę przyznać, że bardzo podobała mi się nowa lokalizacja sceny. Wyglądała świeżo i sprawiała, że cała sala prezentowała się bardziej profesjonalnie”. „Wydaje mi się, że z roku na rok wrażenia z WSOP są coraz lepsze, a myślę, że w tym roku zrobiono kolejny krok naprzód dzięki nowej lokalizacji sceny. Aplikacja WSOP Live również staje się coraz lepsza, co znacznie ułatwia poruszanie się po serii”. „Oczywiście Luxon Pay to coś niesamowitego, zwłaszcza dla nas, europejskich graczy, którzy przez całe lato zawsze musieliśmy martwić się o zarządzanie naszym kapitałem”. „Tak, mam wrażenie, że miejsce rozgrywania WSOP i ogólne wrażenia z imprezy są coraz lepsze. Jestem wielkim fanem nowej sceny i nowej lokalizacji. To było naprawdę imponujące”. Jej odpowiedź porusza kwestię, którą łatwo przeoczyć, śledząc WSOP na stronach z wynikami i w transmisjach z finałowych stołów. Dla gracza spędzającego kilka tygodni w Las Vegas to doświadczenie nie ogranicza się do tego, co dzieje się od momentu rozdania pierwszej karty aż do riveru.Rejestracja, opłaty, transport, wyżywienie, noclegi i po prostu orientacja w tym, gdzie co się znajduje – to wszystko może stać się częścią codziennej rutyny.Dla Zukowicz staje się to jeszcze bardziej oczywiste, gdy porównuje Las Vegas z serią gier online, w które gra się w domu.Granie online to niełatwa sprawa. Przygotowania do wyjazdu do Vegas są jeszcze trudniejsze.W obu przypadkach godziny pracy mogą być długie, ale nakładu pracy związanego z przygotowaniami praktycznie nie da się porównać.W sieci Zukowicz może stworzyć sobie odpowiednie otoczenie. W Las Vegas musi natomiast stworzyć tymczasową wersję tego otoczenia tysiące mil od domu.ACR Poker: Czym różni się przygotowanie do letniego sezonu pokera na żywo od przygotowań do intensywnego harmonogramu transmisji online? „Powiedziałbym, że to zupełnie różne doświadczenia”. „Kiedy gram online, jestem w domu. Śpię we własnym łóżku, a poza nauką i ewentualnym coachingiem mentalnym moje przygotowania sprowadzają się do zadbania o to, by mieć pod ręką dobre jedzenie. Planuję dostawy posiłków i dbam o to, by były zdrowe i zbilansowane”. „Brzmi to bardzo łatwo, ale oczywiście serie online nadal są bardzo, bardzo wymagające i trudne. Gramy przez długie godziny i przy wielu, wielu stołach”. „Seria na żywo, zwłaszcza w Vegas, to zupełnie inny poziom. Dla nas to zupełnie inna strefa czasowa. Przygotowania do WSOP i lata w Las Vegas oznaczają, że muszę pomyśleć o lotach, zakwaterowaniu, transporcie i posiłkach. Muszę radzić sobie z jet lagiem i zadbać o to, by być psychicznie gotowym na tygodnie rywalizacji. Dodatkowo współpracuję z trenerem mentalnym, a pod względem fizycznym jest to również znacznie bardziej wymagające”. „Gra na żywo i przygotowania do serii w Las Vegas są po prostu znacznie bardziej skomplikowane. Myślę, że doświadczenie bardzo pomaga, ponieważ moje pierwsze lato w Vegas wyglądało zupełnie inaczej niż teraz”. „Teraz wiem, że muszę zabrać ze sobą nawilżacz powietrza. Wiem, gdzie zamawiać posiłki. Jest to bardziej skomplikowane, ale oczywiście też bardziej satysfakcjonujące”. Nawilżacz wydaje się drobnym szczegółem, dopóki nie spędzi się kilku tygodni na pustyni w Las Vegas.W przypadku Zukowicza prowadzi to również bezpośrednio do pierwszej odpowiedzi, która łączy życie w Vegas z dostosowaniem się do sytuacji przy stole pokerowym.Najpierw kwestia braku graczy. Potem skład drużyny.Zapytany o to, co sprawiło mu największą trudność w dostosowaniu się do dłuższego pobytu w Las Vegas, Zukowicz nie musiał długo się zastanawiać, by wskazać na kwestie fizyczne.Strategiczna korekta zajmuje nieco więcej czasu.Jej doświadczenie w grze online oznacza, że wkracza do gry z doświadczeniem zdobytym w tysiącach rozdań przeciwko graczom, którzy zachowują się inaczej niż większość uczestników turniejów na żywo. Nie postrzega tego jako problemu, który trzeba rozwiązać tylko raz. Jest to część tego, czego poker na żywo nieustannie wymaga od graczy.ACR Poker: Co było najtrudniejsze w dostosowaniu się do gry lub spędzania dłuższego czasu w Las Vegas? „Powiedziałbym, że suchość to zdecydowanie pierwsza rzecz, która przychodzi mi do głowy. Po kilku tygodniach naprawdę odczuwa się to na skórze, w oczach, po prostu wszędzie”. „Z punktu widzenia pokera wydaje mi się, że gracze w Las Vegas mają zupełnie inny styl i trzeba trochę czasu, żeby dostosować się do tego, jak grają. Przynajmniej tak było w moim przypadku w tym roku”. „Zajęło mi kilka turniejów, zanim wpadłem w rytm i odnalazłem płynność gry. Potrzeba kilku rozdań, żeby wejść w odpowiedni tryb i zorientować się, jak grać lepiej przeciwko nim. Wszyscy wiedzą, że gra się nieco inaczej online niż na żywo, więc wymaga to również dostosowania stylu”. „Myślę, że to właśnie jest piękne w tej grze. Trzeba nieustannie się dostosowywać i być świadomym otoczenia, dynamiki przy stole oraz tego, z kim się gra”. Ta ostatnia kwestia jest ważna.Nie chodzi tu tylko o różnicę między grą online a grą na żywo. Chodzi o porównanie poszczególnych stołów, poszczególnych graczy, a czasem nawet poszczególnych etapów turnieju.W swojej odpowiedzi Zukowicz traktuje tę ciągłą rekalibrację jako element atrakcyjności, a nie jako niedogodność.Co dostrzegła w Alexie i Kristen FoxenKiedy rozmowa zeszła z tematu jej własnego lata i skupiła się na pozostałych uczestnikach turnieju, Zukowicz wybrała wątek związany z zespołem ACR Poker.Kristen Foxen wygrała turniej High Roller z wpisowym 25 000 dolarów, zdobywając swoją szóstą bransoletkę WSOP oraz nagrodę w wysokości 1 773 083 dolarów. Kilka dni później Alex Foxen, zawodnik ACR Pro, wygrał turniej Super Turbo Bounty z wpisowym 10 000 dolarów, zdobywając nagrodę w wysokości 594 246 dolarów oraz swoją czwartą bransoletkę. Dzięki tym zwycięstwom para dołączyła do wąskiego grona małżeństw, którym udało się zdobyć bransoletki podczas tej samej edycji WSOP.Zukowicz interesował się czymś więcej niż tylko trofeami.ACR Poker: Która postawa gracza lub wątek fabularny z 2026 roku zrobiły na tobie największe wrażenie i czego się z tego nauczyłeś? „Jednym z moich ulubionych wątków było to, że zarówno Kristen Foxen, jak i Alex Foxen zdobyli tego lata bransoletki WSOP”. „Oboje są niesamowitymi graczami, ale uważam też, że stanowią świetny przykład tego, jak cenne jest posiadanie kogoś, kto naprawdę rozumie to, czym się zajmujesz”. „Myślę, że to przypomina nam, iż nawet w tak indywidualnej grze posiadanie odpowiedniego systemu wsparcia może mieć ogromne znaczenie”. „Praca zespołowa naprawdę może sprawić, że marzenie się spełni. [Śmiech]” W pokerze wyniki są rozliczane indywidualnie. Strona Hendon Mob dotyczy jednego gracza. Bransoletka trafia na jeden nadgarstek. Wypłata trafia na jedno nazwisko.Praca związana z tymi wynikami nie zawsze odbywa się w pojedynkę.To, co Zukowicz wyniósł z doświadczeń z drużyną Foxens, nie polegało tyle na naśladowaniu ich strategii, co raczej na uświadomieniu sobie, jak cenne może być posiadanie w pobliżu kogoś, kto rozumie wahania formy, poświęcony czas i emocjonalny ciężar gry.Stół Martina Kabrhela, który jej publiczność chciała zobaczyćDla kogoś, kto przez lata budował swoją internetową społeczność, istnieją w zasadzie dwie wersje niezapomnianej chwili w pokerze.Jest taka chwila, której doświadcza gracz.Jest też ten moment, który publiczność może przeżyć razem z nimi.Czasami to jedno i to samo. Czasami w pobliżu nie ma żadnych kamer.Stało się to powracającym żartem związanym z odpowiedzią Zukowicz, gdy zapytano ją, którą część lata jej widzowie chcieliby obejrzeć najbardziej.ACR Poker: Który moment z Twojego lata najbardziej spodobałby się Twoim widzom online? „Myślę, że moi widzowie w sieci najchętniej zobaczyliby mnie przy jakimś stole finałowym, a nawet przy stole finałowym Głównego Turnieju WSOP czy czymś w tym rodzaju, ale to oczywista odpowiedź”. „Jeśli chodzi o coś bardziej osobistego, to powiedziałbym, że na pewno bardzo chcieliby zobaczyć mnie grającego z Martinem Kabrhelem. Z moimi widzami nieustannie żartujemy na temat Martina, a tego lata faktycznie zdarzyło mi się grać z nim przez cały dzień”. „Moi obserwatorzy byli bardzo zawiedzeni, że nie było transmisji na żywo ani żadnej relacji z tego stołu.” „To tylko taka zabawna drobnostka, poza wszystkimi wielkimi finałami, w których chcieliby mnie zobaczyć.” Brak strumienia sprawia, że ta historia wydaje się niemal jeszcze bardziej pasująca.Kabrhel był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci podczas WSOP 2026, ale stół, który – jak twierdzi Zukowicz – najbardziej spodobałby się jej społeczności, znajdował się poza zasięgiem transmisji.Dla wszystkich, którzy śledzili program „HeyMonia” z domu, stał się on programem, którego nie mieli okazji obejrzeć.Elegancki kapelusz i krótka lekcja pewności siebieChwila, którą Zukowicz zamierza zapamiętać najbardziej, jest mniej znacząca.Żadnych świateł przy stole finałowym. Żadnej ogromnej puli. Żadnej wygranej, która zmieniłaby karierę.To tylko czapka.ACR Poker: Jaki moment z WSOP 2026 zapamiętasz najbardziej? „Może to zabrzmieć zabawnie, ale pewnego dnia kupiłem sobie naprawdę elegancki kapelusz i postanowiłem założyć go podczas gry w turnieju WSOP z wpisowym 3 tys. dolarów”. „W rzeczywistości noszenie czegoś, co wyróżnia się przy stole pokerowym, wymaga zaskakująco dużej pewności siebie, a założenie tego kapelusza sprawiło, że poczułem się jakoś odważniejszy”. „To było zabawne, przypadkowe doświadczenie, ale myślę, że czegoś mnie nauczyło”. Gracze w pokera poświęcają ogromną ilość czasu na poszukiwanie przewag, które da się zmierzyć.Można analizować zakresy. Można przeglądać rozdań. Można porównywać wielkości zakładów. Wyniki można wprowadzać do baz danych.Pewność siebie trudniej jest zmierzyć.Czasami wynika to z przygotowań. Czasami wynika to z wygrania puli. Najwyraźniej czasami może się to zacząć od decyzji, by założyć czapkę.Im lepiej się czuje, tym lepiej graTa historia w naturalny sposób prowadzi do ostatecznej odpowiedzi Zukowicza.Najważniejsza lekcja, jaką wyniosła z tego lata, nie dotyczy tak naprawdę Las Vegas, struktur turniejowych ani różnic między pokerem online a na żywo. Jest to coś, co – jak sama twierdzi – wielokrotnie zauważała na przestrzeni lat.Im mocniej trzyma się wyniku, tym trudniejsza może stać się gra.ACR Poker: Dokończ zdanie: „Mój udział w WSOP 2026 nauczył mnie, że…” „Mój udział w WSOP 2026 nauczył mnie, że im lepiej się bawię, tym lepiej gram”. „Z biegiem lat coraz bardziej zdaję sobie z tego sprawę. Kiedy zbytnio skupiam się na wynikach lub wygranej, mam tendencję do spięcia się i nadmiernego analizowania decyzji”. „Ale kiedy naprawdę czerpię radość z gry, jestem bardziej kreatywny, cierpliwszy i ufam swoim instynktom. Jak na ironię, to właśnie wtedy zazwyczaj osiągam najlepsze wyniki.” „Myślę więc, że najważniejsza lekcja, jaką wyniosłem z tego lata, jest prosta: nie zapominaj o dobrej zabawie, a zwycięstwa często przyjdą same.” Nie chodzi jej o to, że wyniki przestają mieć znaczenie.W profesjonalnym pokerze nie można sobie pozwolić na taki luksus zbyt długo.Chodzi o to, że granie wyłącznie pod wynik może wywoływać specyficzny rodzaj presji. Decyzje stają się coraz trudniejsze. Coraz trudniej jest zaufać instynktom. Gra, która początkowo interesowała gracza, może zacząć wydawać się sekwencją wyników, które trzeba wymusić.Rozwiązanie zaproponowane przez Zukowicza jest znacznie prostsze.Przygotuj się na poważnie. Dostosuj się do stołu. Zadbaj o wszystko poza stołem, co pozwoli ci osiągać najlepsze wyniki, gdy już usiądziesz.Pamiętaj więc, żeby czerpać radość z gry w pokera.Wkrótce pojawią się kolejne artykuły o WSOPZukowicz jest czwartym graczem występującym w 14-odcinkowej serii cotygodniowych wywiadów serwisu ACR Poker, w której uczestnicy turnieju dzielą się swoimi wspomnieniami z World Series of Poker 2026.Jej opowiadanie zaczyna się od opisu logistycznych wyzwań związanych z przetrwaniem lata w Las Vegas, a kończy się w znacznie prostszym miejscu.Pomaga nawilżacz powietrza.Doświadczenie się przydaje.Pomocne jest otoczenie się odpowiednimi ludźmi.Czasami granie w pokera na najwyższym poziomie zaczyna się od tego, że pozwala się sobie na odrobinę więcej zabawy podczas gry.Śledź ACR Poker News, aby przeczytać kolejny wywiad z tej cotygodniowej serii.